Fryzury ślubne

Kretcńskie boginie i damy dworu Minosa jako żywo przypominają bowie*m strojem i aparycją najbardziej atrakcyjne paryżanki z II połowy XIX w., a nawet dystansują je kokie*teTią spojrzeń i śmiałym negliżem.

Posążek kreteńskiej bogini w niczym nie przypomina surowych żeńskich bóstw starożytnej Mezopotamii czy też łagodniejszych, lecz przytłoczonych nadmiarem akcesoriów władzy, bogiń państwa faraonów. To po prostu piękna i elegancka kobieta! Subtelna twarz 0    dużych, zdziwionych oczach, smukła szyja, wspanialy, krągły biust ukazany w całej okazałości. Suknia nie tyle zasiania, co odsłania i     podkreśla naturałne wałory damskiej sylwetki. Obcisły, otwarty na piersiach staniczek-kaftanik z krótkimi rękawami eksponuje długą i cie*nką talię, ujętą szerokim, ozdobnym paskiem. Ze szczupłością talii kontrastują okrągłe biodra, opięte krótkim fartuszkiem. Spływa on na dzwonowatą spódnicę, naszywaną piętrowo fal banami.

Cały strój przywodzi na myśl francuską modę z okresu Drugiego Cesarstwa, kiedy to ściśnięte gorsetem panie paradowały w podobnego kształtu spódnicach i stanikach — choć dekołty ukazywały tylko skrawek biustu.

Porównanie elegantek z pałacu Minosa z paryżankami potwierdza również, dbałość kreteńskich pań o fryzurę i makijaż. Włosy ułożone w drobne loczki nad czołem, przytrzymane ozdobną przepaską, splywają w krętych zwojach na ramiona i plecy.

Idealnie dobrane fryzury ślubne, to takie, które harmonizować będą z profesjonalnym, subtelnym makijażem i stylem sukni ślubnej.